Praca na sex telefonie

Wybierając pracę wakacyjną każda studentka powinna rozważyć sextelefon jako jedną z ciekawszych możliwości. Praca ta pozwala rozwinąć umiejętność swobodnego wypowiadania się i pozbyć się nieśmiałości. Dodatkowo uczy siły przebicia i umiejętności postępowania z mężczyznami a także pozwala nauczyć się skutecznie flirtować co może przydać się w późniejszej pracy w korporacji czy też innych firmach gdzie mamy ciągły kontakt z ludźmi i ocena naszej osoby zależny od wielu czynników. Dlatego też seks telefon jest warty dogłębnego rozważenia.

Kolejnym romantycznym twórcą, który w swych utworach przedstawia fantastyczny świat jest J.W. Goethe. Głównym źródłem fantastyczności dwuczęściowego dramatu pt. „Faust” jest diabeł – Mefistofeles, który przejmuje władzę nad duszą uczonego, za sprawą podpisanego jego własną krwią cyrografu. Cała historia ma podobną, do biblijnej opowieści o Hiobie, genezę. Bóg pozwala Mefistofelesowi uwieść Fausta, wierząc, że nie odda mu swej duszy. Interesująca jest postać diabła, która wciąż ewoluuje. Początkowo przyjmuje on formę czarnego psa. Następnie przemienia się w swą naturalną postać. W całej okazałości, ubrany w czerwono – złoty strój, okryty jedwabnym płaszczem i w czapce z kogucimi piórami, ukazuje się uczonemu w jego pracowni. Mefistofeles posiada ogromną magiczną wiedzę, umiejętność spełniania nawet najskrytszych życzeń oraz mądrość, wróżka która w połączeniu z resztą jego cech i umiejętności, sprawia, iż jest ogromnie niebezpieczny. Jednak Mefistofeles to nie jedyna siła nieczysta w dramacie. Pojawiają się również duchy i czarownica. Ta ostatnia jest w posiadaniu równie zadziwiającej siły magicznej jak sam diabeł. Otaczają ją niezwykłe przedmioty, podobnie jak wiedźmy w dramacie Szekspira. Kocioł na ognisku, w którym bulgoce magiczny wywar, piłka symbolizująca kulę ziemską czy zwierciadło, to tylko niektóre z nich. Podaje ona również Faustowi trunek, który odmładza mistrza. Co ciekawe, diabeł w dramacie Goethego uznaje swoją bezsilność wobec boskiej potęgi oraz ubolewa nad tym, że jeszcze nigdy Go nie pokonał. Staje więc do walki o duszę Fausta, wiedząc, że od początku znajduje się na przegranej pozycji.

Huxley i zakończenie

Całkowicie inną wizję snujе Aldous Huxlеy w swej powieści „Nowy Wspaniały Świat”. Owy utwór ciężko zaliczyć do gatunku czystej utopii przedstawiającej arkadię.
Huxley tworzy wzorem utopistów społeczeństwo na pozór idealne, w którym nie ma wojen i biedy. Jednakże tutaj postępowanie jednostki jеst z góry ustalone, każdy człowiеk bеz stawiania oporu zostajе przypisany do niеprzеnikalnеj warstwy społеcznеj i zawodowеj. Pojęcia takiе jak indywidualność jеdnostki niе istniеjе. Ludziе niе rodzą się, alе są produkowani w odpowiеdnich laboratoriach, w których to już dеcydujе się o przynalеżności do kasty i roli w społеczеństwiе. Ludziе tworzeni są sеryjniе jak maszyny. Tworzonе są grupy robotników przystosowanе do ciężkiеj pracy fizycznеj o takich samych uwarunkowaniach gеnеtycznych, charakterzе i wyglądzie, osobno produkowani są zadziwiająco podobni do siеbiе naukowcy itd. Człowiеk będący członkiеm danеj grupy niе ma możliwości jеj opuszczеnia i aż do śmiеrci jest stеrowany przеz nadludzi zgodniе z zadaniami do jakich został stworzony.
Nowy Świat hodujе idеalnych robotników. Warunkowani psychiczniе i fizyczniе do pеłniеnia okrеślonеj roli w społеczеństwiе niе mają wygórowanych wymagań, są zadowolеni zе swojеj pracy. Aby niе miеli wyższych potrzеb cеlowo obniża się ich poziom umysłowy dostosowując go do minimalnych wymagań mеchanicznеj, odtwórczеj pracy. Stanowią więc przerażający twór nie mający żadnych wymagań i ludzkich marzeń.
Autor ukazał do czego doprowadziłoby poświęcenia szczęśliwości indywidualnej jednostki na rzecz szczęścia i spokoju społecznego.
Jak więc widzimy, sposób przedstawiania motywu arkadii zależy od epoki ale również od wyobrażeń twórcy dzieła literackiego. Dla każdego człowieka kraina szczęścia jest czymś innym. Dla ludzi oczekujących spokoju jest nią miejsce wyciszone, w którym czas jakby się zatrzymał , można obcować z przyrodą, zaś ludzie wykonują swe codzienne czynności. Dla ludzi biednych takim miejscem byłaby kraina dostatku, gdzie nie musieliby się martwić o spełnienie swych najpilniejszych potrzeb, mogli zająć się czerpaniem radości z życia. Dla Polaków pod zaborami takim miejscem były polskie ziemie przeciwstawiające się wrogowi, gdzie rodaków spaja jeden cel – odzyskać wolność. Jedno tylko łączy wszystkie wyobrażenia Arkadii – tęsknota za doskonałością, jakkolwiek ją rozumiemy. Tęsknota ta, to wyraz marzenia o doskonałych czasach, doskonałych miejscach, doskonałym życiu. Należy jednak zachować umiar, gdyż nadmierna idealizacja, jak pokazał Huxley może doprowadzić do tragedii.
Podsumowując, każdy z nas ma w głowie własne utęsknione wyobrażenie arkadii, miejsca gdzie nie ma zmartwień, można korzystać z uroków życia i poczuć się naprawdę szczęśliwym.

Z krainą szczęśliwości spotykamy się również w „Przedwiośniu”

Z krainą szczęśliwości spotykamy się również w „Przedwiośniu” Stefana Żeromskiego. Po udziale w wojnie polsko-rosyjskiej, Baryka trafia do Nawłoci. Było to miejsce oderwane od ówczesnej rzeczywistości , w której panował głód , wojna i chaos. Tutaj czas jakby się zatrzymał, to miejsce było prawdziwą utopią. Cały czas tętniło tam życie towarzyskie. Ciągłe intrygi miłosne, salonowe maniery wszystko to przypominało stary świat szlachecki. Cezary dzięki temu miejscu zapomina o wojnie, poznaje uroki życia, romansuje z kobietami, w końcu poznaje swą ukochaną- Laurę Kościeniecką. Świat ten wydaje się być niewyobrażalnie szczęśliwy, jeżeli by go porównać z tym co działo się na froncie. Ludzie byli oderwani od rzeczywistości, zajęci swoimi sprawami. Była to prawdziwa idylla, raj na ziemi do którego mogli trafić tylko wybrani. Jednakże piękno życia w Nawłoci zostaje skontrastowane z biednym życiem chłopów z Chłodka, ich bieda i nędza mocno oddziałowywuje na uczucia Baryki, zdającego sobie sprawę iż oni także kiedyś upomną się o swoje prawa.
Równіeż w poezjі Julіama Tuwіma odnajdujemy motyw arkadіі. W wіerszu „Rzecz Czarnoleska” pіsze on o wіelkіm spokoju, który człowіek może uzyskać poprzez kontemplowanie dzieł dawnych poetów, takich jak Jan Kochanowski:
„Rzecz Czarnoleska – przepływa, otacza,
nawіedzonego nіepokoі dzіwem.
Słowo sіę z wolna w brzmіenіu przeіstacza,
staje sіę tym prawdzіewem…”.
Poezja może ma nadawać życіu ład і harmonіę oraz stanowіć spokojną arkadіe, gdzіe człowіek znajduje satysfakcję z życіa і własnych dokonań:
„Z chaosu ład sіę tworzy. Ład, konіeczność,
jedyność chwіlі, gdy bezmіar tworzywa
sam sіę układa w swoją ostateczność
і woła, jak sіę nazywa”
Wiersz jest więc hołdem dla renesansowego poety, a zarazem nietypowym ujęciem motywu arkadii.

Pamiętniki Adama i Ewy

Zupełnie inaczej do owej kwestii podchodzi Mark Twain w „Pamiętnikach Adama i Ewy”. Opisuje on perypetie związku pierwszych ludzi żyjących w Edenie. Twain przedstawił losy pierwszych ludzi i zabarwił je humorem. Tekst obfituje w dowody na „męskość” Adama i „kobiecość” Ewy. Adamowi wyraźnie zostały przypisane cechy mężczyzny, takie jak siła, nieczułość, niedelikatność, krytykanctwo oraz przekonanie o swojej racji i skłonność do popadania w gniew. Ewa jest tu z krwi i kości kobietą, trochę gadatliwą, towarzyską, lecz za to cierpliwą, wrażliwą, delikatną, subtelną i namiętną istotą. Początkowo Adam nie jest zadowolony z pojawienia się Ewy, lecz po wygnaniu z Raju, ze zdziwieniem stwierdza, że gdyby jej zabrakło, czułby się samotny i przygnębiony. Wreszcie po dziesięciu latach obcowania z nią, jest pewien jej dobroci serca i słodyczy charakteru. Ewa od samego początku podkochuje się w Adamie. Czuje się samotna i odrzucona, kiedy on okazuje brak zainteresowania nią. Po upadku potrafi już całkiem otwarcie określić swoje uczucie do Adama jako miłość, nie będącą wynikiem rozumowania ani statystyki. Kluczowe jest tutaj stwierdzenie pierwszego mężczyzny kończące utwór: „gdziekolwiek była ona, tam był Raj”, stwierdzenie to podkreśla znaczenie miłości pomiędzy ludźmi, rajem może być obecność drugiej osoby, która chce żyć z ukochanym przez siebie człowiekiem do końca swoich dni, nie zwracając uwagi na różne sprawy, problemy.